co w życiu jest mniej a co bardziej ważne...jaki jest sens i czy jest ???rozmyślania,wierszowania,bujanie w obłokach...
piątek, 4 listopada 2011
normalnie...
wszystko toczy się zwykłym rytmem...normalnie.Gabriel się przeziębia ,miał w międzyczasie zapalenie płuc,obyło sie bez szpitala........ciągle kaszle prycha i kicha...rano co kilka dni lekarz...potem do szkoly i znowu lekarz-osłuchowo ok,Gabi kaszle dalej ...łeb pęka od tego...jakieś tam kwiatki robiliśmy z liści do szkoły ,ale on jest zmęczony więc mamo dokończ...ok dokończyłam ,afera żle ,miały być z czterech warstw a są z dwóch(mama na łatwiznę poszła)i tak w kolko....biegiem...normalnie jak wszędzie nareszcie....
Subskrybuj:
Posty (Atom)