dzień malowany uśmiechem dziecka...radosny z piosenką przy myciu zębów..normalny..nareszcie normalny,jeszcze nie dawno taki bolesny był każdy poranek....obudzić sie by walczyć,na baczność stawać,przy łóżeczku ....walka była ciężka..
A dziś jest normalnie i niech tak już zostanie ,należy się nam ...a najbardziej Gabrielkowi sie należy...
Jaki jest radosny ,roześmiany,szczęśliwy...i wtedy ja jestem szczęśliwa...i wszyscy są ...szczęśliwi i razem...moje kochane maleństwo..i mimo że ma 7lat jest moim maleńkim syneczkiem...zdrowym już...
Namaluję Ci taki świat kolorowy...
bez szarych dni ...
bez ciemnych nocy...
namaluję Ci taki świat beztroski...
bez bólu ...
bez zmartwień...
i..namaluję Ci taki dom...
z kolorowymi okiennicami ...
z żelkami na kominie....
z karuzelą w ogródku ...
i siebie tam namaluję szczęśliwą...
uśmiechniętą....
w sukni ,z wiankiem na głowie...
namaluję Ci szczęśliwe życie...
MAMA
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz