po kładce życia idę zamyślona...
obok mnie samotność kroczy
lecz lękam się że zboczy
i będę sama ..nawet bez samotnosci....
miliony słów wypowiedzianych
miliony łez wylanych
cisza szeptem przerwana
rozdarta w sercu wielka rana..
serce z żalu popękane
czerwoną wstęgą zawiązane
ciemna noc modlitwą utkana
matka na kolanach zapłakana
cisza szeptem przerwana
rozdarta w sercu wielka rana...
serce z żalu popękane
czerwoną wstęgą zawiązane
nie będzie zawsze tak smętnie....słowo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz